w-blasku blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2004

………

8 komentarzy

8:20

- Herbaty?
- Nie.
- Może kawy?
- Nie.

11:12

- Lepiej się czujesz?
- Nie.
- Mogę coś dla Ciebie zrobić?
- Nie.

16:05

herbatka, świeczka, za oknem ciemno i chyba mroźno, zresztą zaraz się przekonam.

Mam dość

2 komentarzy

Mam już dość słów pogardy
Zawiści, co prawdę przesłania
Podłogi lepkiej, sufitów szklanych
Złowrogich znaków zapytania
Być może nie ma już nic więcej
Poza tym, co teraz i tu
Lecz to nie powód, by oddawać się
Niemocy, co ściąga myśli w dół

Wiem, to ja wyznaczam granice swe
I tylko ja mogę pokonać je

Mam już dość słów pogardy
Zawiści, co prawdę przesłania
Podłogi lepkiej, sufitów szklanych
Złowrogich znaków zapytania
Być może nie ma już nic więcej
Poza tym, co teraz i tu
Lecz to nie powód, by oddawać się
Niemocy, co ściąga myśli w dół

Obudź się
Przecież świat ma tyle barw
Swoją czerń zamień
W jeden szczery uśmiech

Obudź się
Przecież świat ma tyle barw
Swoją czerń zamień
W jeden szczery uśmiech

[Delight]

Umiejmy docenić to co mamy!

‚we are just a moment in time
a blink of an eye
a dream for the blind
visions from a dying brain
I hope you don’t understand’

[Anathema]

z cytatów…

1 komentarz

„Nawet dla zmarłych litość jest ciężka i obraźliwa.”

[Ivo Andrić ]

„Duch ludzki jest niezbadany jak ocean. Spojrzyjcie w siebie… Czy nie zobaczycie tam ciemnej otchłani, w której nikt nie był? O której nikt nic nie wie?”

[Stefan Żeromski "Ludzie bezdomni"]

DarkStars

6 komentarzy

Wiecie co? Było fajnie, ale teraz nie mam ochoty pisać jakiejś obszernej recenzji (i taka zapewne nie powstanie), bo to już nie jest tak jak kiedyś, że człowiek jak dziecko cieszył się z koncertów, wyjazdów itp… Teraz mniej mnie to bawi. Co nie zmienia faktu, że było zajefajnie, że lubię jeździć, czuje się wtedy jak w domu :P Najlepiej bawiłem się na początku Delight i na całym Closterkellerze ;)
Dzięki wszystkim za zabawę :*

„Fajnie, że jesteś ciągle dzieckiem tak jak ja. Szukasz wiary wierzysz w czary, tak samo jak ja. Przy ognisku wiesz już wszystko, a za dnia… mój jasny wieszczu giniesz w mieści, płoniesz jak ćma…

Tak fajnie, że jesteś Aniołem w tym mieście, bez wiary i szans. Orchronię Twe serce i zmienię to miejsce, jeśli szanse mi dasz… Źli odejdą, dobrzy przyjdą – jak przychodzę ja. Mój jasny wieszczu otwórz Swe serce niech kołysze Nas wiatr…

Mój krzyk w Twym sercu obudzi moc
Wiarę w Nas i przeznaczenia los
Tajemnice zapomnianych słów
Wspólny kres najpiękniejszej z dróg…..”

Znajduję w tym tekście wiele nawiązań do osób mi bliskich. Poza tym uwielbiam tę piosenkę. Jak jej słucham przypomina mi się koncert Wilków w Krakowie, który spędziłem pod sceną, patrząc praktycznie tylko na nią i na piękną Wisłę w tle. Wtedy wydawało mi się, że nie ma tych tłumów z tyłu, że jestem tam sam. Udało mi się odpłynąć na te parę chwil. I właśnie wtedy po raz pierwszy usłyszałem „Fajnie, że jesteś” i „Przepraszam Cię”.

Padał deszcz, było pięknie! Gdybym wiedział co będzie kilka miesięcy później uśmiechnąłbym się zapewne, ale było inaczej. No tak… wino i odpowiedni nastrój robi swoje.

Życie jest krótkie i zaskakujące! Ale wiem jedno, że warto zrobić w nim to co się chce, nawet jeśli miałbym tego żałować to lepiej coś zrobić niż potem mieć do siebie pretensje „dlaczego tego nie spróbowałem?”. A dopóki to, co robisz nie krzywdzi innych osób, to wybór należy do Ciebie. Zrób to – jeśli chcesz! Na pewno wiele starszych osób chciałoby teraz cofnąć się w lata młodzieńcze i zasmakować tego czego nie spróbowali :) Zapędziłem się trochę z ta notką, a miał być sam tekst tylko :P

„Coraz szybciej jeżdżę samochodem,
Coraz częściej jest mi wszystko jedno
I milczę coraz częściej!”

Tyle przyjaźni, tyle wspólnych tras
Tyle niewiedzy ile wiary
Nie było zdrady w nas
Czasami z bogiem, a czasami bez
Z fajnymi łobuziakami
Szukałem śmierci – wiem
To był prawdziwy chrzest

Był czas
Muzyka była dla nas wszystkich jak bóg
Było szaleństwo dusz

Słońce pokonał cień
Słońce pokonał cień…

Wsiadaliśmy w długie łodzie we mgle
I każdy płynął jak najdalej
Pogubiliśmy się
Były dni, były piękne dni
Teraz zostały mi zdjęcia przyjaciół
Z zamkniętymi oczami…

Był czas
Muzyka była dla nas wszystkich jak bóg
Było szaleństwo dusz

Słońce pokonał cień

[R. Gawliński - 'Watra']

Zmiany

5 komentarzy

Coś mnie nachodzi ostatnio na przefarbowanie włosków (na głowie oczywiście). Jaki kolor? Nieco ciemniejszy – ale jakiś naturalny. Może w czwartek sie przefarbuję, bo długi weekend to szampon zdąży zejść :P A jeśli mi się spodoba to będę wydawał kase na szamponetki – jezu, jak to brzmi :P Już nie mam co robić :P Ale potrzebuję zmian :)

ostatnio razem z Syriel przeglądaliśmy zdjęcia FFC, znajomych… i nawet jak patrze na te foty sprzed 3 miesięcy to nie poznaję siebie :) Oczywiście zmieniam się na plus – wiem jestem skromny LOL :) :P

treść nowej notki.


  • RSS